Trochę mnie tu nie było. Trochę się zmieniło.
1. F. W sumie bez zmian, ale to jest chłopak, z którym się spotykam.
2. T. ostatnio stwierdził, że ja się go boję. Ciekawe.

Dodał, że F. nie powinien pisać ze mną SMSów w pracy ani do mnie podchodzić z jakiś powodów. Określił to tym, że wchodzi mi w tyłek. No tak.

3. Poznałam nowego chłopaka, trochę ode mnie starszego, z policyjnymi zapędami, ale jest ok. Przystojny, z czarującym uśmiechem i taki normalny, z którym można normalnie porozmawiać. Cały czas męczy mnie, bym gdzieś z nim wyszła. Nie to, że nie chce, ale mam F. i jakoś nie chcę działać na dwa fronty. Zobaczymy. F. o nim wie i wie również, że powiedziałam W. o tym, że żaden związek nie wchodzi w grę. W. zaakceptował to, ale nadal chce się spotkać.
Fakt, że W. złożył aplikację, która umożliwiłaby mu pracę w policji byłby dla mnie bardzo pomocny. W. wie o tym, jak potraktował mnie T. i już mi zapowiedział, żebym dała mu tylko jego namiary. Jazda bez ubezpieczenia, narkotyki w domu czy coś w tym stylu - dla T. to chleb powszedni. Nie ma problemu. Może być ciekawie.

4. Jest jeszcze A., który z mojego kumpla stał się moim managerem. Stosunek do niego trochę się zmienił, jestem teraz jego podwładnym. Ale kontakty przyjacielskie w tych relacjach mam nadzieję, że są jeszcze możliwe.
5. Mam już dość nocek, a raczej pracowania z środowisku męskim, gdzie pogaduszki co kto komu w łóżku by zrobił są na porządku dziennym. Przez to nie czuję się jak kobieta, ale jak mięso do ruchania. Na brak uwagi nie mogę narzekać, ale troszkę mnie to już meczy.
6. Chcę skupić się na sobie. Zrobić sesję zdjęciową, prawo jazdy i zacząć nowy kurs w szkole.
-
ANINA:
-
elvie:
-
niedokoncanormalna:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›